Ukryte skarby

Mapa ukrytych skarbów kraju bańskobystrzyckiego

Wyrusz na przygodę pełną odkrywania, zabawy i tajemnic. Czeka na ciebie 8 wyjątkowych miejsc w kraju bańskobystrzyckim, które ukrywają się za wskazówkami na tej mapie. Niektóre odgadniesz od razu, przy innych porządnie pogłówkujesz. Ale właśnie to jest w tym najlepsze.

 

I nie zapomnij – najlepszymi pomocnikami będą dorośli. Oni też mogą spróbować, czy potrafią rozszyfrować wszystkie ślady 😊

Jak się gra?

  • Przeczytaj wskazówki ponumerowane od 1 do 8.
  • Każda wskazówka naprowadzi cię na jedno interesujące miejsce w kraju bańskobystrzyckim.
  • Kiedy uznasz, że wiesz, dokąd trzeba iść, wybierz się tam i dobrze się rozejrzyj.
  • Zwracaj uwagę nawet na najmniejsze detale – to właśnie one zdradzą ci, że jesteś we właściwym miejscu.
  • Kiedy odkryjesz miejsce, odklej część mapy z tym samym numerem, co wskazówka.
  • Na mapie będą ci się stopniowo odsłaniać kolejne fragmenty, a ty będziesz coraz bliżej odkrycia wszystkich ukrytych skarbów.

 

Idź dalej, aż odkryjesz wszystkie 8 miejsc i odsłonisz mapę do ostatniego kawałka.

 

A co będzie potem?

 

Potem staniesz się prawdziwym odkrywcą kraju bańskobystrzyckiego. Przekonasz się, że największymi skarbami są nie tylko miejsca, ale też przeżycia, których doświadczysz podczas ich poszukiwania.

Gdzie zdobyć Mapę ukrytych skarbów?

Mała podpowiedź dla prawdziwych poszukiwaczy przygód

Aby odkrywanie było jeszcze lepszą zabawą, dla wszystkich odważnych poszukiwaczy przygotowaliśmy krótkie wskazówki. Dzięki nim nie umknie ci żaden ukryty skarb naszego regionu. Przygotuj się, uwaga, poszukiwania się zaczynają!

1. Słodka przynęta ze złotego miasta

W starych uliczkach tego miasta od ponad 100 lat szepcze się jedną słodką historię. Rok 1900 zapisał się na zawsze w dziejach miasta, ale nie z powodu skarbów ukrytych głęboko w kopalniach. To właśnie wtedy zawitał do niego nieznany cukiernik aż z dalekiego serbskiego Vršaca.

 

Nie przyniósł ze sobą klejnotów, lecz coś o wiele bardziej kuszącego – tajemnicę słodkiej pokusy dla małych i dużych łasuchów. W tej tajemnicy kryje się jedna szczególna rzecz – słodki przysmak nie jest pieczony, a mimo to oczarowuje kubki smakowe każdego, kto go spróbuje.

 

A co jeszcze dziwniejsze? Na pierwszy rzut oka wygląda trochę jak jedno całkiem zwyczajne warzywo, które dawno temu przywieźli żeglarze aż z dalekiej Ameryki Południowej.

 

To właśnie ten kształt miał podobno dać nazwę wyjątkowej słodkości, która dziś znów jest wytwarzana w starożytnym mieście. Idź tam i spotkaj się z człowiekiem, który ją stworzył. Ma wąsik i ze starej fotografii dogląda, aby także dziś kobiety podczas przygotowywania tego smakołyku trzymały się jego przepisu.

2. Wehikuł czasu pod skrzydłami pelikana

Wyobraź sobie, że twój rower w jednej chwili zamienia się w szybką strzałę i wiezie cię jak wehikuł czasu ulicami miasta, nad którym czuwa niezwykły opiekun. To nie smok ani lew, ale pierzasty symbol ofiary i nieskończonej troski.

 

W starych legendach ten ptak karmi swoje pisklęta własną krwią, aby przeżyły. Dlaczego to miasto ma go w herbie? Bo jego dzieje były pełne ognia i zniszczenia, a jednak miasto zawsze potrafiło na nowo wyrosnąć w piękno.

 

Chcesz zobaczyć to miasto naraz? Zamów samolot. Boisz się wysokości? W takim razie istnieje inna droga. Szukaj miejskiego budynku, w którego murach do dziś mieszka duch przeszłości – szepcze historie o złotym skarbie, o starej szkole i znanej emaliowni.

 

Tuż obok stoi niepozorny dom, który kiedyś służył jako schronienie dla mężczyzn walczących z ogniem. Właśnie za jego drzwiami wydarzył się cud. Jakimś czarem weszło tam całe miasto. Czy już wiesz, gdzie całe miasto ukryło się w jednym jedynym budynku?

3. Gdzie zaczyna się bajka na dobranoc

Twoje kroki poprowadzą cię do miejsc, gdzie odpoczywa dziki wulkan. Pośród przepięknej przyrody stoi mały domek ze słomianym dachem, jakby wyjęty z bajki.

 

Kiedy zapada wieczór i na niebie rozbłyskują gwiazdy, wielu dzieciom przypomni znanego dziadka, który z wiernym pieskiem od wielu lat zapala gwiazdki także na ekranach. To, co każdego wieczoru widzisz w telewizji, odkryjesz na żywo na Podpołaniu.

 

Wystarczy cicho przysiąść na drewnianej ławce, zamknąć oczy i na chwilę staniesz się częścią dziecięcych bajek. Nie zapomnij zabrać stamtąd zdjęcia, aby mieć dowód, że naprawdę odwiedziłeś miejsce, gdzie zaczyna się bajka na dobranoc. Gdzie to jest?

4. Tajemniczy klucz do bramy rzecznego węża

Tam, gdzie stykają się granice 3 parków narodowych – Słowackiego Raju, Muránskiej Planiny i Niskich Tatr, pod drewnianym daszkiem rodzi się cienki strumyczek, z którego stopniowo staje się długi wodny wąż.

 

Jego matką jest Kráľova hoľa, a wujkiem Dunaj. Za młodu był bardzo niesforny i często dawał się we znaki olbrzymom, którzy żyli na Horehroní. Były czasy, gdy jego doliną prowadziły ważne szlaki handlowe i komunikacyjne. Dziś to miejsce, gdzie czeka na ciebie niezapomniana wodniacka przygoda, gdy tylko nabierze dość siły.

 

Celem twoich poszukiwań jest klucz, który otworzy całą wędrówkę tego wodnego węża. Prowadzi tu także ścieżka, która wije się obok słynnych łuków – Chmarošskiego wiaduktu i Telgártskiego wiaduktu. Tu z pewnością zatrzyma się niejeden fotograf i niejedno ciekawe spojrzenie.

 

Kiedy będziesz stąd wracać, zatrzymaj się przy czarodziejskim aucie ze słynnej bajki i namów rodziców na pyszną kawkę w wagonie kolejowym. Przy jakim ciekawym punkcie się teraz znajdziesz?

5. Nad miastem stworzonym przez superwulkan/wulkan

Witaj w krainie uśpionej siły, która kiedyś wyrzuciła na powierzchnię żarzącą się lawę pełną złota, srebra i szlachetnych metali.

 

Twoja przygodowa wyprawa zaczyna się w sercu słynnego górniczego miasta i pnie się w górę – najpierw obok domu człowieka, który fotografował światowej sławy gwiazdy; potem obok drewnianego dzieła sztuki o nazwie Transfer, a dalej obok leśniczówki. Po drodze musisz ominąć także głęboką ranę w ziemi, którą zostawili tu górnicy.

 

Jeśli twoje oczy stopniowo dostrzegą pięć lśniących luster, z których jedno ma kolor letniego nieba, jesteś na właściwym tropie.

 

Na końcu twojej wędrówki czeka cię nieoczekiwany teatr – wystarczy usiąść na drewnianych schodach, a całe miasto pod tobą zamieni się w twoją własną scenę. Gdzie możesz wędrować ścieżkami ogromnego wulkanu, który kiedyś stworzył całe to bogactwo pod tobą?

8. Gdzie tam rakieta… na Księżyc lecisz balonem

Masz głowę w chmurach i uwielbiasz prawdziwe kosmiczne przygody? To wskakuj do balonu, bo zapraszamy cię do czarodziejskiej krainy żelaza i bajek. W miejscu, gdzie kiedyś w szkolnych ławkach pocili się pierwsi słowaccy uczniowie, dziś rządzi nieskrępowana fantazja. W tym niezwykłym świecie surowo zabrania się trzymać rąk w kieszeniach – dotykanie przedmiotów i badanie ich to twoje główne zadanie.

 

Znajdziesz tam 4 bardzo ciekawe światy – obrazu, pisma, światła i, co ciekawe, także gwiezdnej nauki. Bo stąd pochodzi pewien człowiek, który posłał innego człowieka ogromnym balonem prosto na Księżyc. Ten ciekawski myśliciel ciągnął swój balon przez 10 miesięcy, 3 tygodnie i 5,5 godziny, co wcale nie jest mało. A potem spisał, czego doświadczył na Ziemi, wokół Księżyca i Słońca oraz co wiedział o Orbitach, Kometach, Początku i Końcu świata.

 

Tego słynnego astronautę (bez skafandra), który nieustannie ze zdumieniem kręci nad wszystkim głową, też tu spotkasz – stoi tam jak żelazny strażnik ze swoim latającym balonem i już nie może się doczekać, kiedy razem z nim wystartujesz do krainy fantazji.

7. Cały świat w maleńkim domku

W małej wiosce na samym końcu świata, a właściwie niemal na końcu Hontu, znanej raczej z tufowych piwniczek i falujących winnic, stoją domki strzegące bram do innych czasów.

 

W jednym kamiennym domu ożywają stare historie z życia twoich dziadków. W ogrodzie czeka siedziba, która pamięta czasy dawnych Celtów.

 

Ale prawdziwa przygoda czeka cię w domku, gdzie ze ścian patrzy na ciebie ponad 500 twarzy, wykonanych z drewna, kamienia, kości i innych materiałów. Znajdziesz tam twarz liczącą 5000 lat, a także nowoczesny skarb, który kilka lat temu zdobił twarz piosenkarki Lady Gagi.

 

Największy olbrzym pośród tych tajemniczych twarzy przybył tu ze Słowenii, a kolejna, twarz bez oczu, przywędrowała aż z dalekiej Australii. Świetne jest to, że w tym królestwie możesz na chwilę stać się kimkolwiek zechcesz. Gdzie jest tych pięćset oczu, które właśnie cię obserwują?

6. Dotknij gwiazd bez rakiety

W pewnym miejscu w mieście nad Hronem znajduje się magiczna sala, gdzie rozległy wszechświat wydaje ci się tak bliski, jakbyś mógł go dotknąć czubkami palców.

 

Miejscowi strażnicy gwiazd zdradzą ci, skąd biorą się ogromne płomienie na niebie, jaka niewidzialna ręka trzyma nas przy ziemi i jakie tajemnice skrywa niewidoczna strona srebrnego wędrowca. Dzięki olbrzymiemu szklanemu oku zobaczysz naszą najbliższą gwiazdę, odległe planety i migoczące gwiazdozbiory całkiem z bliska. Kiedy przyjdzie noc, nie boisz się, bo niebo podeszło do ciebie o krok bliżej.

 

Cały ten magiczny świat nosi imię słynnego rodaka, który już przed wiekami odkrywał niebiańskie zagadki – z powodu Wenus wyruszył nawet powozem w podróż na północ Europy, aż za koło podbiegunowe. Co to za miejsce, gdzie gwiazdy świecą bez przerwy, a ty dotykasz ich bez kosmicznej rakiety?