03 lis Śladami rozbójnika Jakuba Surovca
AUTOR: Andrea Nepšinská
Przełęczy Zbojská nie trzeba specjalnie przedstawiać. Leży w pięknej okolicy, pomiędzy miastami Brezno oraz Tisovec. Ca coraz częściej staje się celem zwłaszcza dla rodzin z dziećmi, którzy chętnie skosztują słowackich specjałów. Co z ale jednak trochę się przejść? Szlaków turystycznych stąd prowadzi kilka naraz. My wybraliśmy ścieżka edukacyjna szlak edukacyjny Jakuba Surovca – słynnego lokalnego rozbójnika.
Gdzie: przełęcz Zbojská – Ścieżka edukacyjna Jakuba Surovca
Powiat: Brezno/Rimavská Sobota
Czas/czas trwania: Zarezerwuj czasprzynajmniej połowę dnia
Przełęcz Zbojská
Przełęcz Zbojská nie wymaga specjalnego przedstawiania. Leży w pięknej okolicy, pomiędzy miastami Brezno oraz Tisovec. Ca coraz częściej staje się celem zwłaszcza dla rodzin z dziećmi, którzy chętnie skosztują słowackich specjałów. Co z ale jednak trochę przejść? Szlaków turystycznych stąd prowadzi kilka naraz. My wybraliśmy ścieżka edukacyjna szlak edukacyjny Jakuba Surovca – słynnego lokalnego rozbójnika.
Wieża widokowa Zbojská
Zaparkowaliśmy samochód przy głównej drodze i pełni zapału wyruszyliśmy do pobliskiej wieży widokowej Zbojská. Z tej 13-metrowej wieży rozciągał się przed nami piękny widok, zwłaszcza na położoną naprzeciwko chatę pasterską. Na szczęście zadzwoniliśmy dzwonkiem znajdującym się na szczycie, a następnie ostrożnie zeszliśmy w dół po stromych schodach. Miłośników fotopunktów z pewnością ucieszy ten w kształcie drewnianej ramki z łubinem muranskim – symbolem Parku Narodowego Muránska planina.

Drewniana rzeźba Jakuba Surovca
Obok wysokiego drewnianego pomnika Jakuba Surovca wyruszyliśmy jego szlakiem, na którym w XVIII wieku wraz ze swoją bandą prowadził działalność rozbójniczą. Jego obszar działania rozszerzył się później od Lučenca, przez Orawę, aż po Nowy Targ. Nasz drugi najsłynniejszy rozbójnik, pochodzący z Tisovca, został jednak schwytany po kilku miesiącach uprawiania tego „rzemiosła”.
Wiadukt Diabelski
Od pomnika ruszyliśmy dalej na południe i wkroczyliśmy do uroczego lasu. Ścieżkę edukacyjną otaczały tablice informacyjne. Minęliśmy jaskinię Remetisko i szliśmy w dół, podążając wzdłuż małego, krętego strumyka. Przez przejście podziemne przeszliśmy pod główną drogą I/72. Następnie podnieśliśmy głowy, by spojrzeć w górę na monumentalny Most Diabła – wiadukt o wysokości prawie 20 metrów.

Jaskinia Diabła
Jeśli chcecie zobaczyć miejsce, w którym strażnicy schwycili Jakuba Surovca i jego drużynę, musicie nieco zboczyć z głównej trasy ścieżki edukacyjnej i wspiąć się po bardziej stromym zboczu. Podobno w Jaskini Diabła do dziś ukryty jest ich złoty skarb. Niestety, nie będziecie mieli okazji tego sprawdzić, ponieważ wejście zostało zabarykadowane.
Dolina Diabła
Po powrocie na główny szlak ruszyliśmy dalej do Doliny Diabelskiej, która wyglądała jak mały Słowacki Raj. Z obu stron otaczały nas skalne ściany. Dzięki stu stalowym stopniom, stalowej linie oraz mostkowi wąwóz jest znacznie łatwiejszy do pokonania niż w przeszłości. Warto zabrać ze sobą wodoodporne obuwie.
Jednocześnie przypomnieliśmy sobie naszą wizytę w tym miejscu w miesiącach zimowych, kiedy to zachwyciły nas piękne lodospady pokrywające obie ściany. Jednak to mroźne piękno uniemożliwiło nam kontynuowanie przejścia, ponieważ ostatnie stopnie znalazły się pod grubą warstwą lodu. Ze względów bezpieczeństwa zawróciliśmy wtedy. Latem mogliśmy spokojnie iść dalej 🙂

Spokojne łąki i zasłużony odpoczynek
Po dotarciu do końca wąwozu znów znaleźliśmy się w otoczeniu drzew. Tym razem trzeba było włożyć buty i wspiąć się pod górę. Następnie szliśmy przez otwarte przestrzenie łąk, gdzie mogliśmy podziwiać pasące się owieczki.
Kiedy dotarliśmy do Salaš Zbojská, zamówiliśmy nieprzemijającą klasykę – haluszki z bryndzą. Popijając schłodzone napoje, oceniliśmy tę wycieczkę na piątkę. Bardzo ucieszyła nas niewielka liczba turystów, dzięki czemu mogliśmy w pełni rozkoszować się całą czterokilometrową trasą o przewyższeniu 268 m.
Aby zregenerować organizm, skorzystaliśmy następnie z lokalnego centrum wellness – Zbojnícke kúpele. Wyglądało to jak jaskinia pełna saun tematycznych. Wisienką na torcie była zewnętrzna drewniana wanna z przepięknym widokiem na otaczającą, skąpaną w słońcu zieleń.
Wsiadaliśmy do samochodu pełni pozytywnej energii, zabierając ze sobą pełną papierową torebkę świeżo przygotowanych „Legendarnych bułeczek”, którymi delektowaliśmy się w drodze do domu.
Kolejne propozycje wycieczek
W miesiącach letnich koniecznie skorzystajcie z okazji, by przejechać się kolejką zębatą z Tisovca do przełęczy Zbojská. Jest to jedyna linia kolejowa w Europie, po której kursuje parowa kolejka zębata o normalnym rozstawie torów. Polecam również wizytę w przełęczy Chlipavica, gdzie znajduje się największy zegar z kukułką na Słowacji. Można się tam wygodnie dostać pojazdem zwanym „Zbojnícka strela”. Jeśli macie ochotę na wędrówkę, z przełęczy Zbojská możecie wyruszyć na Fabovú hoľę lub do źródła rzeki Rimava. Z pewnością oczaruje Państwa również przełęcz Burda, gdzie znajduje się terenowe centrum informacyjne. Marzą Państwo o wycieczce w siodle konnym? Wybierzcie się na trasę Huculską magistralę, obejmującą prawie 300 km oznakowanych szlaków.
Możliwości wycieczek jest wiele. Jeśli chcecie w pełni rozkoszować się tym zakątkiem Słowacji, koniecznie zarezerwujcie sobie kilka dni.
Najnowsze wpisy
-
Śladami rozbójnika Jakuba Surovca
Wybierz się z nami na wędrówkę po krainie rozbójników – tajemniczej Dolinie Diabła. ...
0 Likes -
-
Lučenec – w poszukiwaniu śladów historii w samym mieście
Ta wycieczka stanowiła wspaniałe połączenie historii, odkrywania nowych miejsc i lokalnej atmosfery. ...
0 Likes










