29 wrz Lučenec – w poszukiwaniu śladów historii w samym mieście
Lučenec zachwycił nas absolutnie doskonałym Muzeum Miejskim Zaskoczyła nas świetnie przygotowana ekspozycja w dawnej remizie strażackiej, gdzie dzięki interaktywnemu modelowi oraz opowieściom architektów i emalierów zapoznaliśmy się z historią miasta. Zafascynowało nas to, jak poszczególne wystawy łączą się z rzeczywistymi miejscami – to, co widzieliśmy w muzeum, szukaliśmy później na ulicach. Odkryliśmy budynki w stylu funkcjonalistycznym, dom połączony z emaliernią, a także niepowtarzalną atmosferę restauracji Franz, gdzie każdego wieczoru świetnie jedliśmy. Doświadczenie to dopełniał kontrast z nowoczesną architekturą wieżowców w centrum miasta. Ta wycieczka była wspaniałym połączeniem historii, odkrywania i lokalnej atmosfery.
Gdzie: Lučenec
Powiat: Lučenec
Czas/czas trwania: Zarezerwuj sobie cały dzień.
Fascynująca wystawa w dawnej remizie strażackiej
Nasza wizyta rozpoczęła się w dawnej remizie strażackiej, która obecnie stanowi jedną z najnowocześniejszych części Muzeum Miejskiego w Lučenci. Tutaj zachwycił nas wielki model miasta z roku 1907, uzupełnionyo o krkrótkifragmenty filmów oraz elementy interaktywneípanele zewnętrzne. Pr íopowieści o architekcie Oskarze Winklerowi i ďalszero osobach nádosłownie opowiedziałúdili chuť wyruszyćť von i hľseriať na ulicach, čo jesteśmy przedýWidzieliśmy to w modelu. T áto toczasć ekspozycjacinápo prostu mnie wciągnęła.
Odkrywanie budynków w stylu funkcjonalistycznym na ulicach
Po zwiedzaniu muzeum udaliśmy się do centrum Lučenca, aby poszukać budynków w stylu funkcjonalistycznym, które widzieliśmy na makiecie i na wystawie. Była to zabawna gra miejska – porównaliśmy dane historyczne z rzeczywistością i znaleźliśmy kilka budynków, które nadal stoją i rzeczywiście przypominają te z twórczości Winklera.

Fascynująca wystawa poświęcona emaliowniom oraz wyśmienite kolacje w restauracji Franz
Duże wrażenie wywarła również część poświęcona zakładom emalierskim Sternlicht i Rakottyay. Niegdyś były to ogromne fabryki, które produkowały emaliowane naczynia i eksportowały je do całej Europy. Obecnie jednak zakłady te już nie działają i przestały istnieć głównie z powodu zmian gospodarczych oraz przeniesienia produkcji.
Podczas wędrówek po ulicach Lučenca odkryliśmy również piękny, choć opuszczony i zrujnowany secesyjny dom. Dowiedzieliśmy się, że zbudował go wysoko postawiony menedżer jednej z fabryk emalii, a konkretnie Vály, który był jednym z kierowników przedsiębiorstwa w Rakottayovie. Było to interesujące powiązanie z tym, co widzieliśmy w muzeum.
Każdy wieczór kończyliśmy w restauracji Franz (znanej również jako browar Franz), która mieści się w jednym z budynków dawnej emaliowni. Fantastyczne jedzenie, duże porcje i historyczne otoczenie stworzyły wspaniałą atmosferę – było po prostu rewelacyjnie i już nie możemy się doczekać, kiedy znów tam pojedziemy.

Budynki wysokopiętrowe kompleksu 1 ESO – modernizm w kontraście z historiąórią
Podczas pobytu naszą uwagę przyciągnęły również wysokie budynki w centrum, często określane jako kompleks nr 1 ESO. Te wieżowce sprawiają wrażenie monumentalnych – najwyższy z nich ma podobno 22 piętra i góruje nad miastem niczym budowla z innego świata. Mieliśmy wrażenie, że architektura miejska nieco tu „odleciała”. Obecnie przestrzenie te nie wydają się być w pełni wykorzystywane, ale mimo to stanowią charakterystyczny element panoramy Lučenca. Ich obecność stanowi kontrast w stosunku do tego, czego doświadczyliśmy w muzeum – wśród zabytkowych budynków, mieszczańskich wnętrz i wspomnień o czasach, kiedy Lučenec żył głównie z rzemiosła i przemysłu.
Oprócz nich krajobraz miasta uzupełniają również inne „architektoniczne perełki” z lat 90. Wieżowce kompleksu nr 1 Wydaje się jednak, że ESO miało inne ambicje niż to, by dziś stać się raczej opuszczonym kompleksem – a przynajmniej takie wrażenie się nasuwa. Kompleks ten został wybudowany w latach 2004–2006, a inwestorami były firmy V.T.C. i Allianz – Slovenská poisťovňa, przy czym całkowite koszty wyniosły prawie 400 milionów koron słowackich.
Projekt architektoniczny czerpie inspirację z kryształu krzemu, co nadaje budynkom nowoczesny i niepowtarzalny wygląd. Pierwotnie budynki te miały służyć jako centrum administracyjno-handlowe dla ośmiu zakładów produkcyjnych zajmujących się przetwórstwem surowców niekopalnych, które miały rozpocząć działalność w latach 2006–2008. Obecnie w najwyższym budynku mieści się około 20 firm, w tym firma ubezpieczeniowa, a część powierzchni służy jako mieszkania.
Wysokie budynki stanowią charakterystyczny element panoramy miasta Lučenec i budzą mieszane reakcje wśród mieszkańców. Niektórzy postrzegają je jako symbol postępu i modernizacji, inni zaś uważają, że nie pasują one architektonicznie do historycznego otoczenia.

Dlaczego wizyta nam się podobała
Wszystko idealnie do siebie pasowało – wystawa z makietą miasta, poszukiwanie budynków w terenie, opowieści o fabryce emalii oraz interesujące pod względem funkcjonalnym media. A potem wieczory spędzone przy wyśmienitej kuchni w zabytkowym budynku – po prostu doświadczenie, które warto powtórzyć.
Najnowsze wpisy
-
Śladami rozbójnika Jakuba Surovca
Wybierz się z nami na wędrówkę po krainie rozbójników – tajemniczej Dolinie Diabła. ...
0 Likes -
-
Lučenec – w poszukiwaniu śladów historii w samym mieście
Ta wycieczka stanowiła wspaniałe połączenie historii, odkrywania nowych miejsc i lokalnej atmosfery. ...
0 Likes






