Śladami Dobšinskiego

Śladami Pavla Emanuela Dobšinskiego i w poszukiwaniu piękna krasu w Drienčany

Co łączy Pavla Dobšinskiego z mieszkańcami Drienek?

Gdzie: Drienčany
Powiat: Rimavská Sobota
Czas/czas trwania: Zarezerwuj sobie cały dzień.

Dorastałam, słuchając baśni Pavla Dobšinskiego. W moich oczach był kimś, kto pisze i wymyśla piękne bajki. Przecież możecie sobie wyobrazić spojrzenie małej dziewczynki, która dorasta na wsi, biegając cały dzień po ogrodzie i okolicy.

Lata dzieciństwa zmieniły się w mgnieniu oka w dorosłość, a ja zapomniałam o bajkach. Prawie o wszystkich. Dopiero pojawienie się dzieci przywróciło je do życia, a w sercu zrodziła się tęsknota, by przekazać im magię ukrytą w książkach.

A dzięki mojej pasji do pisania (również zawodowego) pewnego dnia ponownie natknęłam się na postać Pavla Emanuela Dobšinskiego oraz na fakt, że to właśnie małe wioski na południu regionu Bańsko-Bystrzyckiego są z nim ściśle związane. Szczerze mówiąc, do tej pory nie miałam o tym pojęcia.

Wtedy zrodził się pomysł, by odwiedzić te miejsca i poprzez ich obejrzenie poznać fragment historii literatury. W końcu przeżycia i odkrywanie autentycznych miejsc to najlepszy sposób, by się czegoś nauczyć, zapamiętać i wyrobić sobie własną opinię. Nawet nie wiem, czy chciałam tego bardziej dla siebie, czy dla moich dzieci.

To nie ma znaczenia. Ważne jest to, że kiedy zaplanowaliśmy letnie wakacje w regionie Gemer, od razu dodałam do planu również Drienčany i Muzeum Pavla E. Dobšinskiego. Oprócz muzeum poświęconego tej znanej postaci natrafiliśmy na inne ciekawe i zachęcające miejsca.

Pavol Emanuel Dobšinský (słowacki pastor ewangelicki, folklorysta, zbieracz twórczości ludowej, tłumacz i pisarz z pokolenia Štúra) jest najwybitniejszą postacią, której życie w 1861 roku na 24 lata związało się z parafią w Drienčanoch. Aż do jego śmierci w 1885 roku.

Gdy wkroczysz do Drienčan, już na pierwszy rzut oka staje się jasne, że znalazłeś się w krainie, gdzie woda lała się strumieniami, a piasek sypał się jak deszcz. Wszechobecne drewniane figurki z baśni Dobšinskiego będą ci towarzyszyć przez całą wioskę.

Ten zapalony kolekcjoner, spisywacz i publicysta zajmujący się ludowymi baśniami, pieśniami, przysłowiami i powiedzeniami urodził się w Slavošovciach. Uczył się w gimnazjum w Rožňawie, w Miškolcu oraz w liceum ewangelickim w Lewoczy

To jemu zawdzięczamy 90 baśni w 8 tomach, które nieustannie ukazują się w różnych wydaniach i zostały przetłumaczone na wiele języków. Nie wiem dokładnie na ile, ale proboszcz z Drienčan z pewnością to wie.

Czy wiedzieliście jednak, że Pavol Dobšinský pozbawił niektóre z nich pierwotnego erotyzmu i pikantnego humoru, aby były odpowiednie również dla dzieci? W rzeczywistości wiele z nich nadaje się wyłącznie dla dorosłych.

Muzeum, mieszczące się bezpośrednio na terenie plebanii, w której działał, zajmuje pięć pomieszczeń, wyposażonych w meble z epoki oraz elementy mebli pochodzące z czasów, kiedy tworzył tu Pavol Dobšinský. Naszą uwagę przykuło biurko, przy którym pisał swoje teksty. Podobno pisał wyłącznie na stojąco. Nie potrafię sobie tego wyobrazić.

Ksiądz proboszcz wraz z żoną w bardzo barwny i wciągający sposób przybliżyli nam życie Pavla Dobšinskiego. Dodał też wiele ciekawostek i informacji zza kulis, o których z pewnością nie pisze się w szkolnych podręcznikach. Nic dziwnego, że nawet nasi chłopcy wytrzymali słuchanie go przez ponad godzinę. A może to właśnie ten czarodziejski świat baśni Dobšinskiego?

W pobliżu terenu plebanii znajduje się pomnik „Złote pióro”, „Złota podkowa” i „Złoty włos”, które również przypominają, na ziemi jakiego wielkiego twórcy baśni się znajdujesz.

W tym samym stylu utrzymany jest również zegar słoneczny znajdujący się na końcu ścieżki edukacyjnej „Kras Drienczański” oraz bajkowy labirynt z altaną w ogrodzie nad plebanią w Drienczanach.

Jeśli w Drienčanach zechcecie na chwilę oderwać się od świata bajek, możesz wybrać się na plażę na Teplom vrchu (około 3 km stąd), aby się ochłodzić, lub wybrać się na spacer ścieżką edukacyjną „Piękno krasu w Drienčanoch”. Jak się dowiedzieliśmy, jest to kolejna atrakcja dla turystów, którzy tu trafiają.

Odnowiona ścieżka edukacyjna prowadzi na przemian przez skąpane w słońcu łąki i gęsty las, zapewniający przyjemny cień turystom, którzy postanowili zwiedzić ten wyjątkowy lokalny obszar krasowy. Byliśmy tam w dniu, który poprzedziła gwałtowna nocna burza, a niektóre odcinki szlaku były mokre i błotniste.

Ale co z tego? 15 przystanków z tablicami informacyjnymi, ogromne paprocie, które wręcz zachęcały do zrobienia z nimi pięknego zdjęcia, czy też zapadliska przy drodze sprawiały, że bardzo szybko pokonywaliśmy trasę szlaku. Największym sukcesem w oczach moich dzieci okazała się Mała Jaskinia Drienčanska, która pozwoliła nam poczuć powiew dawnej historii oraz dowiedzieć się, że znaleziono tu pozostałości osadnictwa z późnej epoki brązu, neolitu i średniowiecza.

Resztę dnia postanowiliśmy spędzić na leniwym wypoczynku nad wodą w Teplém vrchu, co zapewniło nam przyjemne orzeźwienie i chwilowe wrażenie, jakbyśmy byli na plaży. Możecie jednak przedłużyć wycieczkę – w pobliżu znajdują się przecież Kraskovo (11 km) i Kyjatice (15 km), gdzie oprócz wyjątkowych gotyckich kościołów znajduje się również tajemniczy skansen archeologiczny poświęcony pradawnej kulturze kyjatickiej. To jednak zostawiliśmy na kolejną wizytę w okolicach Rimavskiej Soboty.

A gdybyście chcieli jeszcze więcej bajkowej atmosfery, wybierzcie się do Kyjatíc do Ladislava Hedvigi, który tworzy piękne drewniane zabawki z Kyjatíc. Ale o tym już innym razem.

Do dalszego odkrywania naszego regionu i jego wyjątkowych postaci, które wpłynęły na historię nie tylko Słowacji.

Najnowsze wpisy